Ogólny zarys idei mediacji

Dzisiaj chciałabym zwrócić uwagę na aspekty związane z mediacją, w innym jej zakresie, nie z punktu widzenia mediatora (czy przyszłego mediatora, jak ostatnio brzmiał mój wpis), lecz z punktu widzenia stron w danym sporze, a w zasadzie bardziej w kwestii zabezpieczenia interesów skonfliktowanych stron uczestniczących w mediacji.

I chociaż coraz częściej Sąd kieruje strony do mediatora, to w dalszym ciągu stanowczo za rzadko ma to miejsce. A mediacja niesie za sobą korzyści zarówno materialne, jak i, nazwijmy to, emocjonalno – psychologiczne dla obu stron sporu. Jednak o korzyściach materialno – psychologicznych zapewne wspomnę kolejnym razem. Dzisiaj raczej chciałabym skupić się na cechach mediacji, które determinują jej wyjątkowość w sporze.

Ale do rzeczy. Czym jest w ogóle mediacja? Mediacja jest procesem komunikacji między dwiema stronami z pomocą osoby trzeciej – mediatora, którego rolą jest pomoc stronom we wzajemnej komunikacji. Mediator określa jasno interesy obu stron i tym samym pomaga wypracować skonfliktowanym stronom wspólny konsensus, zadowalający dla obu stron.

Żeby w ogóle mediacja miała jakikolwiek sens i rację bytu, musi być dobrowolna – nikt pod wpływem presji nie wypracuje na pewno niczego, z czego miałyby być zadowolone obie strony. Tak więc, pierwsza istotna zasada mediacji – musi być ona dobrowolna.

W związku z tym, że w konflikcie mówimy w dużej mierze o emocjach, a co za tym idzie, mają miejsce często przykre wypowiedzi, czy insynuacje, pomówienia, które niekoniecznie zawsze są zgodne z prawdą, mediacja musi mieć charakter poufny. Zasada dotyczy zarówno mediatora, jak i stron sporu. Wszystko, co zostanie powiedziane podczas posiedzenia mediacyjnego nie powinno wyjść poza to spotkanie. Również Sąd na rozprawie nie będzie odpytywał stron o kwestie poruszane podczas posiedzenia mediacyjnego. Często strony nie decydują się na mediacje właśnie ze względu na fakt obecności osoby trzeciej, przy której ewentualnie wyciąganie nieprzyjemnych, często bardzo prywatnych spraw może nieść za sobą uczucie dyskomfortu. Dlatego drugą ważną cechą mediacji jest jej poufność.

W zasadzie ze wstydem wyciągania na światło dzienne różnych prywatnych spraw, wraz z cechą poufności wiąże się bezstronność mediatora. Mediator nie może być stronniczy, tym samym powinien być osoba obcą dla obu stron. Tu mamy do czynienia z kolejna ważną cechą mediacji – musi mieć ona charakter bezstronny.

Z kwestią dobrowolności mediacji i bezstronności mediatora wiąże się kolejna istotna cecha mediacji. Zasada akceptowalności wiąże się z zaakceptowaniem przez obie trony osoby mediatora. Obie strony akceptują także warunki przeprowadzenia mediacji, które na początku mediacji są omówione.

Ostatnia wymieniana cecha mediacji to jej neutralność. Tak, jak przy bezstronności mówimy raczej o konkretnej znajomości jednej ze stron, tak przy neutralności mówimy raczej o braku związku z przedmiotem sporu, a co za tym idzie, mediator nie może rościć sobie żadnych korzyści związanych z konkretnym wynikiem mediacji. Tym samym, nie może narzucać stronom jednego, konkretnego rozwiązania.

Wszystkie cechy mediacji, sprzężone razem zabezpieczają interesy stron konfliktu.

Opublikowane przez Liliana Motyl

Od stycznia 2025 r. aplikantka I roku aplikacji radcowskiej. Uczestniczka Prawniczych Seminariów Doktorskich na Polskiej Akademii Nauk. Stały mediator sądowy przy Sądzie Okręgowym w Poznaniu i we Wrocławiu oraz mediatorka w Kancelarii Mediacyjnej Liliana Motyl. Obecnie prawniczka w jednej z poznańskich kancelarii radcowskich. Od marca bieżącego roku również mediatorka Centrum Mediacji przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. Uczestniczka wielu szkoleń, konferencji i seminariów z zakresu mediacji i nie tylko.

Jedna odpowiedź na “Ogólny zarys idei mediacji

Dodaj komentarz